Kategoria: DZIENNIK

1

DZIENNIK #224: ISIS, SOUTH PARK I BOMBA ATOMOWA

Czwartek, 14.04.16. Z pełną premedytacją nie pisałem nic o zamachach w Paryżu, ISIS, uchodźcach mylonych z imigrantami, bla, bla, bla. Uwierzcie – byłoby o czym. Poczynając od francuskich flag w profilówkach, które mają tyle samo sensu co karmienie lajkami głodnych...

0

DZIENNIK #223: HOTEL

Poniedziałek, 29.02.16. Noc, po której następuje kolejny dzień okupiony tym dziwnym uczuciem z pogranicza kaca spowodowanego wczorajszą celebracją dowolnego powodu wymyślonego naprędce w chwili, gdy ta urocza dziewczyna próbowała podejmować właśnie błędną decyzję o przedwczesnym powrocie do domu, a poczuciem...

2

DZIENNIK #222: „NIE, BO…”

Poniedziałek, 29.02.16. Mam dwadzieścia trzy lata i gdy tak sobie spoglądam wstecz to dochodzę do wniosku, że naprawdę sporo się już wydarzyło. Pierwsza firma, którą zjadł ZUS, dziesiątki mniej lub bardziej udanych projektów, z których część nadal finansuje moje weekendowe...

0

DZIENNIK #221: LEPSI

Czwartek, 28.12.15. Ludzie, których uważałem za lepszych ode mnie przewijają się przez moje życie odkąd zacząłem je kreować w sposób nieco bardziej świadomy niż wtedy, gdy w wieku szesnastu lat chciano, abym podejmował decyzje o swojej przyszłości pomimo braku elementarnej...

0

DZIENNIK #220: PAT?

Czwartek, 24.12.15. Zawsze dziwiły mnie te sytuacje. Nie. To nie oznacza, że nie potrafię ich sobie zracjonalizować. Więcej. Sam nie wiem i prawdę mówiąc nie chcę wiedzieć jak bym się w niej zachował, lecz decyzja o ślubie inspirowanym głównie nieplanowaną...

1

DZIENNIK #219: ZAPOMNIANA SZTUKA

Piątek, 18.12.15. Lubię ją odwiedzać. I chociaż czas spędzany w jej towarzystwie na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym to jednak fakt, iż potrafi wykonywać czynność, które pokolenie wstecz uznałoby za prozaiczną to jednak na mnie wciąż robi...

0

DZIENNIK #218: PRZYGOTOWANIE

Wtorek, 15.12.15. Pobudka. Szybki rzut okiem na zegar znajdujący się tuż obok łóżka. W teorii jest źle, gdyż godzina, którą wskazuje wciąż wydaje się być zbyt wczesna na funkcjonowanie. W praktyce pierwszy raz od dłuższego czasu nie mam ochoty z...